wtorek, 15 października 2013

Lubię zostawać w domu.


źródło


Długo mnie tu nie było i pojawiło się kilku obserwatorów. Dziękuje :* Dużo to dla mnie znaczy :3 Fajnie, że ktoś chce czytać moje wypociny :3 Myślę, że opowiedzenie co robiłam przez długo weekend będzie dobrym pomysłem
.
W piątek miałam skrócone lekcje. Mimo, że było ich osiem lekcje skończyłam o 12:50. Nawet nie wiecie jak to się dłużyło ;___; Mój chłopak wracał dopiero po 15 więc poszłam do otacznej znajomej. Kupiłyśmy w bierdronce jedzenie i oglądałyśmy anime na jej wielkim telewizorze :D Chciałyśmy coś głupiego więc padło na  Brothers Conflict. To anime jest głupie, bardzo, ale się chociaż pośmiałyśmy. I napatrzyłyśmy na stado tępych biszów.
Następnie przyszedł czas tamtaradam na POKEMONY. Oglądałyśmy pierwszy odcinek, obie pamiętałyśmy opening. Pod koniec odcinka się popłakałam. Wzruszający był. Później poszłam do K. i oglądaliśmy Epokę Lodowcową 4. O dziwo, była śmieszna :3 ale i tak moim numerem jeden jest trzecia część. Uwielbiam tego dziwaka z opaską na oku.
Sobotę tak samo jak niedzielę spędziłam z Panem Tadeuszem. Nie rozumiem, za bardzo czemu musimy to czytać.
Chlanie, ćpanie, grzybobranie! 
Tak w kilku słowach opiszę tę lekturę.



W weekend kiedy miałam dość Pana Tadeusza czytałam, Zapomnienie (przeczytane w dwa wieczory) 
bądź oglądałam anime: shingeki no kyojin - wciąż się zastanawiam kiedy mnie wciągnie to anime na razie nie hejtuję najpierw skończę, Diabolik Lovers - sama nie wiem czemu w ogóle to włączyłam. Chyba chciałam sprawdzić czy będzie gorsze od Amnesii..jest nieco lepiej, sadystyczne wampiry zawsze spoko, a ten dzieciak z misiem jest uroczy. Czego więcej się spodziewać, po marnym anime na podstawie gry? No i w niedzielę oglądałam Kuroko no Basket. Jakoś pierwszy odcinek mi się bardziej podobał. Może dlatego, że nie trawię Momoi?
Teraz czas na najważniejsze jest jakoś 11, a ja siedzę w domu. Dlaczego? Po prostu nie poszłam do szkoły. Dlaczego? Bo mama pozwoliła mi zostać w domu. Nic nie umiałam na niemiecki, nie skończyłam czytać Pana Tadeusza zostały mi chyba 3 księgi no i pokłóciłam się z chłopakiem. Wolałam zostać w domu. Na dworze piękna pogoda. Jeżeli zrobię wszystko co muszę do szkoły to mam w planach wyprowadzić aparat na spacer i zrobić kilka zdjęć. Cieszę się wolnym dniem i pozdrawiam i współczuje tym co siedzą własnie w szkole :3 Ja zaraz też będę się uczyć, ale to zaraz. Na anime przyszedł czas.

18 komentarzy:

  1. Ja też zaczęłam Brothers Conflict żeby się pośmiać, ale okazało się, że nie ma się tam z czego śmiać a panowie mnie niemiłosiernie irytują. To była katorga. Już żadnej głupiej odwróconej haremówki nie oglądam, za Diabolik Lovers się nawet nie biorę. hah Amnesia też mi się strasznie nie podobała.

    OdpowiedzUsuń
  2. My obejrzeliśmy dwa odcinki BC i było śmiesznie (w towarzystwie zwykle tak jest) najgłupsza scena kiedy ten Koszykarz stojąc w drzwiach nagle stojąc zemdlał o___O xD ja obejrzałam 2 odcinki diabolic lovers z czystej nudy i chyba dlatego, że nie miałam ochoty oglądać tytanów :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Też miałam w piątek skrócone lekcje, wyszliśmy jakoś tak o 11.30 :D W sumie to nie wiem która część Epoki Lodowcowej podobała mi się najbardziej, ale w każdym razie babcia Sida wymiata.^^ W Kuroko wydawało mi się, że to jeszcze za wcześnie na ich mecz i się okazało, że miałam rację. A Momoi też nie darzę jakąś szczególną sympatią. Diabolik Lovers natomiast to kompletnie nie moja bajka i ledwo dałam radę jednemu odcinkowi... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha fakt, babcia Sida rozwala system :D ja tam lubię jak są meczyki jest ciekawe :3 ja jestem z siebie dumna aż dwa! Trwają 15 min to szybko poszło. Na razie nie mam w planach konczenia serii znajdę coś ambitniejszego xD

      Usuń
  4. Nawet nie wiedziałam, że jest 4 część Epoki Lodowcowej! xD. A Kuroko jeszcze nie oglądałam drugiego odcinka, bo nie miałam czasu T_T. Jesteś teraz w ostatniej klasie gimnazjum? Shingeki momentami bywało nudne, ale oglądałam jeden odcinek co tydzień, więc nie było tak źle ^_^. Za to manga fajna, tylko kreska gorsza.
    Żałuję, że mam tak mało czasu na oglądanie anime :(. Tak bardzo liceum T_T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już wiesz, że jest! Polecam śmieszna jest :3 mam nadzieję, że znajdziesz czas na Kuroko no Basket :3 gimnazjum? Jestem w drugiej LO :D ja nie omawialam Pana Tadeusza w gimnazjum :) ja czasami znajdę czas na anime a czasami nie właśnie oglądam dzisiaj 5 odcinek tytanów zamiast się uczyć. Tak bardzo wyrzuty sumienia T_T

      Usuń
    2. O boże, wybacz! :D. Po prostu przerabiałam Pana Tadeusza w gimnazjum, dlatego tak myślałam, haha xD. No, to może w II kl liceum jest najmniej roboty? Nie wiem, hahaha xD. Ale ja tu się przepisałam z klasy humanistycznej na mat-geo, więc można wybaczyć. Tak bardzo nadrabianie matmy T_T.

      Usuń
    3. Jestem na humanie, ale mam rozszerzoną biologię i gegre :D (och, taka organizacja mojej szkoły) spoko wybaczam ją miałam chyba jakiś fragment Pana Tadeusza w gimnazjum, ale to stare dzieje :3 matma to zło wcielone szczególnie skala grrr (polecam poprzednia notkę xD)

      Usuń
    4. hu hu, ja tu mam rozszerzoną matmę + w drugiej klasie informatyka i geografia lub fizyka (rozszerzenie) xD. Humaniści są fajnie, ale u mnie w szkole na tym profilu jest rozszerzenie z polskiego, historii i wosu, a ja tych dwóch ostatnich po prostu nie trawię :D.

      Usuń
  5. Ostatnio byłam na Shingeki no Meecie w Krakowie ^^ Manga osobiście bardziej mi się podobała niż anime.
    Anime na podstawie gry są przerażające. Ja po prostu omijam szerokim łukiem, miałam nieprzyjemne doświadczenia ze School Days. (i Enzai. Totalnie zło.)
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś przeczytam mange :3 i wreszcie po 17 odcinkach coś się w anime zaczęło dziać :D owszem są przerażające, żadnego nie skończyłam :3 ale obejrzałam kilka odcinków dla zabicia czasu xD

      Usuń
  6. Kuroko no Basket jest wspaniałe, cudowne!
    A grzyby niech sczezną.
    Pan Tadeusz też jest wspaniały, cudowny!
    A grzyby niech sczezną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście pani Myszo! :3

      Usuń
    2. No nie... To tak dostojnie brzmi.
      Wszyscy mnie zawsze piszą z dużej, a ja siebie zawsze z małej. Hm.

      Usuń
    3. Dobrze to od dzisiaj żeby cię nie zawstydzać piszę z małej myszo :3

      Usuń
    4. Nie tyle zawstydzanie, co ja po prostu mysza jestem :D I mam małą obsesję na tym punkcie, to przez pewnych złych ludzi z bloggera >:C

      Usuń
  7. Też sobie dzisiaj zostałam w domu :D Dobry sposób na życie, polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale potem ma się zaległości i nie ogarnia się życia ;_____; XD

      Usuń